Mój pierwszy wibrator – jaki wybrać ?

Wibratory – z jakim przeżyć pierwszy raz?

 

Jaki wibrator wybrać ?

Jaki wibrator wybrać ?

Chcecie kupić pierwszy wibrator ale nie wiecie jaki wybrać? Nic dziwnego. Wibratorów jest całe mnóstwo albo jeszcze więcej i nawet dla doświadczonych użytkowników erotycznych zabawek problemem jest co zakupić do kolekcji.

 

W zależności od tego kto kupuje inna może być odpowiedź. Wybór czyniony przez kobiety dla swojego własnego i prywatnego użytku bardzo często będzie inny niż tej samej kobiety zakup do wspólnego używania z partnerem. A z kolei ten sam partner kupując wibrator dla tej samej kobiety wybierze jeszcze inny model… Część tych wyborów, zwłaszcza kobiecych, będzie bardzo racjonalna, biorąca pod uwagę funkcjonalność, ulubiony sposób pobudzenia czy kolor. Z kolei wcale nie rzadko męskich argumentem będzie wybranie wibratora o wielkości mniejszej niż jego członek, by zagrożenia przypadkiem nie poczuć. Albo odwrotnie, wielkiego jak widziany na filmach porno, nic to, że dla większości kobiet nie będzie on bynajmniej szczytem rozkoszy.

 

Decyzję o tym jaki konkretnie model wybrać podejmiecie sami, my przedstawimy pokrótce główne rodzaje wibratorów ze wskazaniem ich najprzyjemniejszych cech.

Na pewno już od początku założyć możecie, że nie ma jedne go wibratora który zaspokoiłby wszystkie i wszystkich fantazje, pragnienia, marzenia. Nie ma. A co jest?

Pierwszy wibrator

Pierwszy wibrator

 

 

Na przykład są wibratory kieszonkowe. Ta dziwna nazwa jest tłumaczeniem angielskiego zwrotu pocket rocket, oznaczającego kieszonkową rakietę. Niezbyt duże wibratory, będące właściwie głównie masażerami, ponieważ ze względu na swoją wielkość ledwie czubkiem wchodzą do dziurki. Są bardzo popularne wśród kobiet ponieważ dają niezwykle sympatyczną stymulację na łechtaczce, a któraż z pań tego nie lubi… Również używane z partnerem są chętnie, stanowiąc doskonałe uzupełnienie gry wstępne.

Wibratory typu bullet, kieszonkowe

Wibratory typu bullet, kieszonkowe

Troszkę podobne do nich są tak zwane bullet, czyli wibratory pociski. Również niewielkie, czasami ledwo parę centymetrów nadających się tylko do stymulacji łechtaczki a czasami 6-8-10cm, które już jak najbardziej można poczuć, szczególnie jeśli mają bogaty wachlarz programów. Też bardzo często kobieta sięga po nie z partnerem, aczkolwiek są też specjalne…

 

wibratory dla par. Co w nich specjalnego? Otóż kobieta nosi taki wibrator w waginie podczas seksu. Nie, bynajmniej nie zamiast członka partnera. Taka końcówka jest bardzo płaska, w zasadzie zawsze wykonana z delikatnego silikonu. Przylega do waginy, pobudzając kobietę od środka, czasem sięgając aż do punktu G. W tym samym czasie partner sprawia kobiecie rozkosz penetracją… Bardzo intensywna kombinacja, trzeba przyznać, daleko odeszliśmy od…

Wibratory dla Par podwójne

Wibratory dla Par podwójne

 

wibratorów klasycznych. Pod tą nazwą kryją się modele wywodzące się od pierwszych, powstałych sto lat temu z hakiem, wibratorów. Kształt obły, końcówka zazwyczaj zaokrąglona co pomaga w płynnej penetracji, czasami wzorowana na główce penisa. Najbardziej uniwersalny wibrator, sprawdzający się dobrze przy każdym rodzaju stymulacji. Jest to też jeden z najczęstszych zakupów u osób zaczynających przygodę z akcesoriami erotycznymi.

Klasyczny prosty wibrator

Klasyczny prosty wibrator

 

Ale chyba jeszcze bardziej klasyczne są wibratory naturalistyczne, realistyczne. Bądź co bądź mają za wzór starego, dobrego penisa… Tutaj nawiązania siłą rzeczy są widoczne na pierwszy rzut oka. Niemal zawsze będzie to podobna prawdziwej główka, często trzon pokrywają żyłki, niby pulsujące z podniecenia, czasami – acz coraz rzadsze są takie modele – mają też duże i zgrabne jądra. Można zaryzykować twierdzenie, że wybór pierwszego wibratora w większości przypadków pada albo na wzory klasyczne albo realistyczne albo też modele z gatunku mniejszych, jak bullet czy kieszonkowe, które skupiają się mocno na stymulacji łechtaczki a do penetracji nieraz nawet się nie nadają.

Wibrator jak naturalny

Wibrator jak naturalny

I taki też wybór proponujemy wam. Nie, nie wyczerpuje to ani tematu ani oferty sklepu np. największego dostawcę wibratorów pokojrozkoszy.pl. Jest dużo więcej do powiedzenia o rodzajach wibratorów, materiałów z których są wykonane, różnych funkcjach, niestandardowych opcjach o których większość ludzi nie ma nawet pojęcia, o kryteriach cenowych wreszcie. I jak najbardziej o tym powiemy w przyszłości 😉

Na razie zostańcie z naszą sugestią co do rodzaju pierwszego wibratora. Krótka wskazówka co do materiału – proponujemy silikon, jest najbardziej uniwersalny, do niego zaś opakowanie żelu nawilżającego, najlepiej wodnego, na początek wystarczy buteleczka 100-150ml.

Wielkość wibratora dobieramy pod własne preferencje, a chyba każda kobieta wie jaki rozmiar lubi… Mężczyznom kupujący kobietom wibrator w prezencie podpowiadamy klasyczną wielkość: 3-3,5cm średnicy, 12-15 cm długości.

Cena… to najbardziej bolesna część zakupu. Niestety jeśli wibrator ma być skuteczny nie może kosztować kilkunastu złotych jak „hity” ze znanego serwisu aukcyjnego. W cenie około 100pln można mieć przyzwoity model, w granicach 150-200 można mieć wibrator naprawdę dobry i gwarantujący niezapomniane wrażenia. Najlepsze i najbardziej wypasione wibratory z najwyższej półki tzw. mercedesy kosztują od 350-600 zł np. te z marki Lelo.

I co, to wszystko?

Szczerze mówiąc w zasadzie tak. Kształt czy kolor przy pierwszym zakupie naprawdę można wybrać kierując się oczami i tym, co nam się podoba. Efekt zastosowania dowolnego wibratora z naszej oferty będzie bowiem po prostu rozkoszny a resztę waszych wymagań sprecyzować może tylko i wyłącznie praktyka i użytkowanie.

Co więc wam pozostaje? Wybrać pierwszy i testować długo i gorąco by wybrać kolejny? 😉

 

 

 

2 komentarze

  • ciekawe jak czytam o pnnetcjaloej niechęci tylko kobiet do tego typu zabaw, to zaczynam dochodzić do wniosku, że to zapewne coś ze mną jest nie tak, bo jak tylko o tym pomyślę, to niezależnie od pozostałych towarzyszących okoliczności mf3j jak czytam u Autora bezmyślny kolega robi się oj malutki, malutki, malutki

  • To praktycznie runtya. Spośrf3d blisko setki partnerek tylko jedna nie chciała dzika jakaś, prosta i ze wsi. Nawet fellatio stanowiło dla niej tabu. Jednej ja nie chciałem, a reszta była otwarta i to dosłownie. Zaskoczył mnie temat, bo myślałem, że dziś on praktycznie nie istnieje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *